W dowod przyjazni Jelcyn z Clintonem zamienili sie sekretarkami. Po jakims czasie sekretarka Clintona telefonuje do niego z Rosji.
-Szefie, ja tutaj nie wytrzymam. Kazano mi zwiazac wlosy, zalozyc stanik i podluzyc spodnice.
Wkrotce do Jelcyna telefon
Losowe Życzenia:
Wlamywacz skarzy sie koledze: -Ale mialem pecha. Wczoraj w... Więcej
Jest babcia i dziadek. Mieszkaja w jakiesa tam wiosce i musz... Więcej
Po parkingu obok baru lazi pijany w sztok facet. Chodzi od s... Więcej
- Z czego bys wolal zrezygnowac? Pyta sie Francuz swego kole... Więcej
Przez wies jada wozy cyrkowe. Nagle do uszu jadacych cyrkowc... Więcej